Peter Christen AsbjørnsenSklepowy chłopiec i jego ser

BokRobot læseudgave

Bøger

Gratis

Sklepowy chłopiec i jego ser

Peter Christen Asbjørnsen

976 ord
Sklepowy chłopiec i jego serUruchomiono: 2026-08-10 13:57Side 1 / 3

Sklepowy chłopiec i jego ser

Dawno, dawno temu był sobie sklepowy chłopiec, którego wszyscy, kto go znał, tak lubili, że uważali, iż jest zbyt dobry, aby stać za ladą z łokciem i wagą. Postanowili więc wysłać go w podróż handlową do obcych krajów i pozwolili mu wybrać, jakie towary zabierze. Wybrał stary ser i wyruszył do Turcji. Tam sprzedał swoje sery bardzo dobrze. Ale gdy wracał do domu, spotkał dwóch ludzi, którzy zabili człowieka, a nie poprzestając na tym, znęcali się nad ciałem. Sklepowy chłopiec nie mógł znieść takiej niegodziwości, więc kupił od nich ciało i za swoje pieniądze zapłacił za grób i pochował je. Kosztowało go to wszystko, co miał.

Illustration til Sklepowy chłopiec i jego ser

Po bardzo, bardzo długim czasie w końcu dotarł bezpiecznie do domu, gdzie był zarówno mile widziany, jak i niemile widziany. Niektórzy z tych, którzy mu pomogli, uważali, że uczynił dobry uczynek, ale inni byli niezadowoleni, że wyrzucił pieniądze. Mimo to byli skłonni spróbować ponownie, więc pozwolili mu znów wybrać ładunek. Wybrał ten sam ser, obrał tę samą trasę i sprzedał go jeszcze lepiej niż poprzednio. Ale gdy wracał do domu, spotkał dwóch ludzi, którzy ukradli córkę króla. Założyli jej uprząż i poganiając ją jak konia; obnażyli ją do pasa, a każdy szedł z boku i bił ją batem. Serce chłopca stopniało, bo była to śliczna dziewczyna. Zapytał, czy ją sprzedadzą. Tak, jeśli zapłaci jej wagę w srebrze, może ją mieć. Nie było targowania; zapłacił wszystko, o co prosili.

Po bardzo, bardzo długim czasie dotarł bezpiecznie do domu, ale ci, którzy go wyposażyli, byli tak niezadowoleni z jego interesów, że wygnali go z kraju. Wyruszył więc do Anglii. Tam przebywał przez cztery lata ze swoją ukochaną. Zarabiali na życie tym, że ona tkała wstążki, które tkała tak dobrze, że on sprzedawał ich za dwa szylingi dziennie.

Sklepowy chłopiec i jego serSide 2 / 3

Pewnego dnia spotkał dwóch ludzi, którzy byli wrogami. Jeden chciał pobić drugiego, ponieważ ten był mu winien osiemnaście pensów. Chłopiec uznał, że to niesłuszne, więc spłacił za niego dług. Innego dnia spotkał dwóch podróżnych, którzy zaczęli z nim rozmawiać i zapytali, czy ma coś na sprzedaż. "Tylko wstążki" — powiedział. Chcieli wstążek za trzy szylingi i zapytali, gdzie mieszka, wyznaczając dzień, w którym przyjdą je odebrać. Gdy nadszedł ten dzień, przybyli, a oto jeden z nich był bratem księżniczki, a drugi synem cesarza, z którym była zaręczona. Dostali wstążki, które wytargowali, i chcieli zabrać ją do domu. Ale ona odmówiła pójścia, chyba że pozwolą sklepowemu chłopcu pójść z nimi i zaopiekować się nim, bo nie opuści człowieka, który ją uwolnił, dopóki ma oddech. Musieli więc ustąpić, jeśli w ogóle chcieli ją zabrać. Ale gdy mieli wejść na pokład statku, brat i siostra weszli najpierw do łodzi.

Gdy syn cesarza miał wsiąść, odepchnął łódkę i sam wskoczył, zostawiając chłopca stojącego na brzegu. Statek był gotów do wypłynięcia, i odpłynęli, jak tylko weszli na pokład. Ale wtedy człowiek, za którego chłopiec zapłacił osiemnaście pensów, podpłynął łodzią i wsadził go na statek. Księżniczka tak się ucieszyła, że zdjęła złoty pierścień z palca i dała mu go, i kazała mu zejść do kajuty, gdzie leżała.

Illustration til Sklepowy chłopiec i jego ser

Płynęli wiele dni, aż dotarli do bezludnej wyspy, gdzie wylądowali, aby szukać zwierzyny. Ustalili, że brat i Normandczyk, który ocalił życie księżniczki, pójdą na jedną stronę wyspy, a syn cesarza na środek. Gdy chłopiec był już daleko, tak że ani oni go nie widzieli, ani on ich, wsiedli na statek i zostawili go, by błąkał się po wyspie sam. Wtedy zobaczył, że nie ma innego wyjścia, jak tylko tam zostać. Został przez siedem lat. Pożywienie czerpał z drzewa owocowego, które znalazł. Gdy minęło siedem lat, przyszedł do niego bardzo stary człowiek i powiedział: "Dziś twoja prawdziwa miłość ma wyjść za mąż. Nie wydobyto z niej ani jednego życzliwego słowa przez te siedem lat, odkąd się rozstaliście; ale mimo to syn cesarza chce się z nią ożenić, bo wie, że jest mądra, dowcipna i bardzo bogata."

Sklepowy chłopiec i jego serSide 3 / 3

Człowiek zapytał, czy chce wziąć udział w weselu. Odpowiedział, że tak, oczywiście, ale nie widzi sposobu, aby się tam dostać. Jednak po chwili znalazł się stojąc w pałacu, gdzie miało odbyć się wesele. Zapytał, jaki to człowiek go tam przywiózł. Człowiek powiedział, że nie jest człowiekiem, lecz duchem; to on był tym, którego ciało sklepowy chłopiec kupił i pochował w Turcji.

Wtedy duch dał mu szklankę i butelkę wina i kazał mu posłać wiadomość do kucharza, aby wyszedł. "Gdy przyjdzie" — powiedział duch — "najpierw nalej szklankę i sam wypij; potem nalej drugą i podaj kucharzowi; potem nalej trzecią i poślij pannie młodej. Ale najpierw zdejmij pierścień z palca i włóż go do szklanki, którą jej posyłasz."

Gdy kucharz wszedł ze szklanką, wszyscy krzyknęli: "Ona nie może pić!" Ale kucharz powiedział: "Najpierw wypił on, a potem ja, więc ona może bezpiecznie wypić wino." A gdy wypiła szklankę, zobaczyła pierścień na dnie, wybiegła, a gdy tylko znalazła się na zewnątrz, rozpoznała go i rzuciła mu się na szyję i całowała go, choć był cały zarośnięty — bo możecie sobie wyobrazić, że przez siedem lat nie miał ani mydła, ani brzytwy na brodzie.

Teraz król przyszedł i chciał poznać znaczenie tych wszystkich czułości. Zaprowadzono ich więc do pokoju i opowiedziano całą historię od początku do końca. Wtedy król rozkazał sprowadzić golibrodę, aby zgolił szczecinę i go przystrzygł, oraz krawca z nowym strojem dworskim. Potem król wszedł do sali weselnej i zapytał pana młodego, tego syna cesarza, jaki wyrok powinien zostać wydany na kogoś, kto pozbawił człowieka zarówno życia, jak i honoru. On odpowiedział: "Taki łotr powinien najpierw zostać powieszony na szubienicy, a potem jego ciało spalone na popiół."

Illustration til Sklepowy chłopiec i jego ser

Tak więc został potraktowany zgodnie ze swoimi słowami i poniósł wyrok, który sam na siebie wydał. A sklepowy chłopiec ożenił się z córką króla i żył długo i szczęśliwie.

Potem już nie byłem z nimi i nie wiem, jak im się powodziło; ale to wiem: ten, kto ostatni opowiedział tę historię, żyje do dziś, a jest nim Ole Olsen z Hitli w Roldale.

BokRobot

BokRobot

BokRobot samler bøger og eventyr, du kan læse og udforske. Her finder du et stadigt voksende udvalg, og du kan også skabe dine egne bøger og eventyr.

More books you might like